Energa i drożejący prąd

O tym, że energia elektryczna jest coraz droższa wiedzą wszyscy płacący rachunki. Płacimy coraz więcej, a o obiecywanych swego czasu dopłatach, nikt już nawet nie wspomina. Zaczęłam analizować swój rachunek z Energi i na starcie już stwierdziłam, że połowy pozycji nie rozumiem – jakieś dziwne kwoty za kompletnie niezrozumiałe pozycje kosztowe. Dałam sobie z nimi spokój i przyjrzałam się temu, co jest bezpośrednio zależne ode mnie samej czyli zużyciu energii. Tym bardziej, że pracuję w domu, przy komputerze, a nie mam wydzielonego pomieszczenia na prowadzenie DG czy też osobnego licznika, nie odliczam więc kosztów prądu.

Najprostszym wyjściem wydaje mi się codzienna kontrola zużycia prądu i zapisywanie wraz z uwagi, co tego dnia mogło mieć wpływ na wyższe od standardu zapotrzebowanie. I tu pojawił się problem – nie mam w domu licznika, nie mogę więc na bieżąco odczytywać jego stanu. Mieszkam w bloku, liczniki wszystkich lokatorów są w jednym pomieszczeniu w piwnicy. Dostęp ma spółdzielnia mieszkaniowa  i pracownicy Energi, mieszkańcy nie. No, ale przecież mamy XXI wiek, liczniki są inteligentne, odczytywane drogą radiową, więc wydawać by się mogło, że to żaden problem. Zalogowałam się do swojego konta w EBoku Energi i zaczęłam szukać, gdzie mogę podejrzeć stan stan licznika. Niestety, nie udało się – nigdzie nie ma najmniejszego śladu. Postanowiłam więc skorzystać z formularza kontaktowego i w ten sposób się dowiedzieć. Nie było to łatwe, gdyż ten formularz jest zdecydowanie mało przyjazny i intuicyjny, fatalnie się z niego korzysta. No, ale udało się, mail wysłany, nawet dostałam potwierdzenie. Było to prawie 4 tygodnie temu – do dziś nie mam odpowiedzi. Cóż, wygląda na to, że obsługa klienta w Enerdze ma jeszcze wiele do poprawienia standardów obsługi.

Licznik odczytuję. Wykorzystałam swoje prywatne znajomości i dowiedziałam się, gdzie można go odczytywać. Ta strona to:

https://mojlicznik.energa-operator.pl

Codziennie pojawia się tam stan licznika z godz.0:00, można też ściągnąć zestawienie z różnych okresów. Bardzo fajna i przydatna sprawa.
Szkoda tylko, ze trzeba zakładać nowe konto, nie da się powiązać dostępu do EBOK. No i dlaczego do tej pory nie dostałam odpowiedzi na moje formalne pytanie? Nie zależy im na zadowoleniu klientów?