UPO w KSeF

Z Aplikacji Podatnika KSeF można także pobrać UPO do wysłanych faktur. Po co? Szczerze mówiąc – sama nie wiem.  Wydaje mi się, że wysłanie faktury w KSeF i pobranie jej np.w formacie PDF, z przydzielonym numerem KSeF jest jednoznaczne z tym, że faktura trafiła do systemu i dodatkowe ściąganie UPO jest zupełnie niepotrzebne. Może jednak się mylę lub o czymś nie wiem? W każdym razie na wszelki wypadek ściągam i wstawiam jako załącznik do swojej własnej własnej aplikacji Access, gdzie wystawiam i odbieram faktury oraz prowadzę wszystkie rozliczenia. 

UPO w KSeF można pobrać wybierając w menu pozycję Historia Sesji:

Po wejściu widoczne są ostatnie sesje wysyłania faktur. Można też, podobnie jak przy w menu faktur,  zastosować filtry ograniczające listę. 

kliknij, aby powiększyć

Kliknięcie w którąś z sekcji powoduje pokazanie jej szczegółów. Poniżej jest także przycisk Pobierz UPO zbiorcze. 

kliknij, aby powiększyć

Do wyboru jest format xml lub PDF. Jeżeli w trakcie sesji zostało wysłanych kilka faktur, zostanie pobrane UPO dla każdej z nich. Pojedyncze UPO dla faktury można pobrać też klikając na kropki w ostatniej kolumnie:

kliknij, aby powiększyć

A samo UPO faktury wygląda tak:

kliknij, aby powiększyć

Zapisuję, oczywiście nie drukując. I tyle.


Aplikacja Podatnika – wystawianie faktur w KSeF

Jedną z opcji w Aplikacji Podatnika KSeF jest także możliwość wystawienia faktur bezpośrednio w KSeF. 

Po kliknięciu Wystaw fakturę VAT następuje przejście do strony, gdzie można wypełnić kolejne pola faktury.

kliknij, aby powiększyć

Warto zwrócić uwagę na znajdując się przy poszczególnych fragmentach znaczki + (Rozwiń ) i – (Zwiń) odkrywające lub ukrywające poszczególne elementy faktury. Całość jest raczej intuicyjna i nie powinno być problemu z wypełnieniem.  
Warto zwrócić też uwagę na  blok Dodatkowy Opis, gdzie do każdej pozycji faktury można dodać dodatkowe informacje.  

kliknij, aby powiększyć

Taki dodatkowy opis do wybranych pozycji może być przydatny. W przykładowej wizualizacji faktury wygląda to tak:

kliknij, aby powiększyć

Przejście do kolejnej strony – po naciśnięciu przycisku Dalej na dole każdej strony.
Dobry rozwiązaniem jest możliwość pobrania danych kontrahenta przypisanych do numeru NIP. Wystarczy wpisać numer NIP i nacisnąć Pobierz dane. 
Nazwa oraz adres podstawią się automatycznie. Możliwość ta dotyczy zarówno Sprzedawcy jak i tu Nabywcy. W Aplikacji Testowej – dane sa częściowo ukryte, a adres zmieniony. 
Na końcu wystarczy nacisnąć przycisk Wystaw i  faktura jest wystawiona. 


Pobieranie faktur z KSeF

Z Aplikacji Podatnika KSeF można pobrać faktury w formacie xml oraz PDF. Do każdej wysłanej faktury można też pobrać UPO. 
Jak to zrobić? 
Na liście faktur można kliknąć na dowolną fakturę. Otworzy się jej podgląd jej wizualizacji. Po

W lewym górnym rogu znajduje się przycisk Pobierz. Kliknięcie w znajdującym się przy nim strzałkę pozwoli na wybór formatu PDF lub XML, a następnie faktura zostanie zapisana na komputerze (w folderze domyślnym, najczęściej Pobrane). 
Można też pobrać od razu więcej faktur, nie trzeba tego robić pojedynczo. Za pomocą filtra można ustawić własne kryteria (filtr domyślny to ostatnie 30 dni). Po kliknięciu w strzałkę z lewej strony 

otwiera się nowe okno, gdzie samodzielnie definiujemy parametry:

kliknij, aby powiększyć

Faktury, które chcemy pobrać z aplikacji – trzeba zaznaczyć w checkboxach z lewej strony. Niestety nie ma (a przynajmniej ja nie znalazłam) możliwości jednoczesnego zaznaczenia wszystkich faktur na liście, każdą trzeba zaznaczać osobno. 

kliknij, aby powiększyć

Następie naciskamy przycisk Pobierz

Do wyboru mamy PDF oraz XML. Przy kilku fakturach – tworzy się w ten sposób spakowany plik zip.

Po rozpakowaniu – pobrane faktury znajdują się w osobnym katalog pack.
Ja swoje rachunki prowadzę w własnej bazie Access. Dorobiłam już tam procedurę VBA, która odczytuje z każdego takiego pliku faktury jej numer i wstawia brakujący numer oraz datę KSeF w mojej bazie. Zrobiłam to sobie też w Excelu, ale raczej w ramach testu niż faktycznego wykorzystania. 
JPK za miesiąc luty też już wysłałam – oczywiście zgodnie z nowym schematem. Choć tu akurat w Excelu, jest prościej. Za pomocą PQ pobieram dane z Accessa do Excela, a sam plik JPK w formacie xml generuję już w VBA Excela. 


 

Wczytywanie faktur w Aplikacji Podatnika

Chcąc wysłać fakturę w Aplikacji Podatnika KSeF można skorzystać z menu Faktur, z opcji Wczytaj fakturę.   Oczywiście musimy mieć tu wcześniej wygenerowany plik faktury ustrukturyzowanej w formacie xml. Ja akurat korzystam z własnej aplikacji w Accessie, ostatnio rozbudowałam ją o moduł  generowania zgodnych ze schematem faktur xml, więc teraz bez problemów mogę korzystać z bezpłatnej aplikacji rządowej. 

Po wybraniu Wczytaj fakturę przechodzimy do strony z przyciskiem do wskazania pliku na komputerze. 

Po wybraniu pliku widzimy go na stronie. 

Jeżeli, tak jak widać na screenie, pojawia się komunikat o błędach – trzeba nacisnąć przycisk Edytuj i krok po kroku prześledzić kolejne elementy faktury. 
Tu akurat – błędna jest data wystawienia faktury:

Do celów ilustracyjnych korzystam z Aplikacji Testowej, która nie pozwala na wstawienie daty innej niż bieżąca. Nie testowałam takich przypadków w bazie produkcyjnej, ale wówczas mogą się pojawić dodatkowe oznaczenia (np.faktura offline). 
Tu poprawiłam datę, przeszłam przez kolejne strony (poprzez przycisk Dalej) :W każdym momencie można tez pobrać taką fakturę w formacie xml:Jeżeli wszystkie błędy zostały poprawione – na dole ostatniej strony pojawią się przyciski:

Można już wystawić fakturę, pobrać ją w xml-u,a  także podejrzeć. 

Jeżeli wczytana faktura jest poprawna i nie wymaga korekty, od razu po wczytaniu wygląda to tak:

Po naciśnięciu przycisku Wystaw fakturę:I już 


 

Aplikacja testowa KSEF

Aplikacja Testowa KSEF to oficjalne narzędzie MF pozwalające na testy KSEF. Zawsze lepiej ćwiczyć na bazie testowej niż prawdziwym środowisku produkcyjnym. Czasu zostało mało,
1 kwietnia 2026 już się zbliża i lepiej być przygotowanym. Tym bardziej, że już od 1 lutego każdy, nawet najmniejszy przedsiębiorca zaczyna odbierać niektóre faktury już z KSEF. 

Owszem, jest wiele programów komercyjnych do wystawiania faktur i automatycznego przesyłania ich do KSEF, ale wiąże się to jednak z całkiem niemałymi kosztami. Ja prowadzę swoją księgowość sama, w oparciu o bazę Access. Ostatnio rozbudowałam ją o możliwość generowania każdej z wystawionych faktur jako plik xml zgodny ze schematem faktur ustrukturyzowanych. Potem taki plik wystarczy wstawić do KSEF i wysłać. 

A ponieważ zawsze warto wcześniej poćwiczyć – warto wykorzystać do tego Aplikację testową. 
Można ją znaleźć tu:

Aplikacja Podatnika KSeF – środowisko Testowe

kliknij, aby powiększyć

Klikamy przycisk Logowanie i otwiera się nowy formularz:

kliknij, aby powiększyć

Wybieramy opcję logowania uwierzytelnieniem testowym i przechodzimy do następnej strony.

kliknij,aby powiększyć

Po kolei , jak na screenie powyżej generujemy certyfikat testowy, dwukrotnie wpisujemy NIP i naciskamy przycisk Uwierzytelnij do aplikacji testowej. 
Nie podajemy tu żadnych danych osobowych. Możemy też wpisać tu dowolny numer NIP (nie testowałam numerów typu same zera czy temu podobne). 
I to wszystko – jesteśmy w środowisku testowym. Wygląda tak samo jak prawdziwa baza produkcyjna, choć logowanie jest już z uwierzytelnieniem danych i tylko w powiązaniu z numerem NIP, którego jesteśmy właścicielem lub zostaliśmy upoważnieni.  Wprowadzone do bazy testowej faktury znikają po jakimś czasie. 


 

Początki KSEF – co będzie później?

Pierwsze dni KSEF mamy już za sobą. Wprawdzie mam czas do 1 kwietnia, ale chyba jestem już przygotowana i mam nadzieję, że dam sobie radę z generowanie faktur restrukturyzowanych. Wysłałam już plik JPK za styczeń – ostatni raz w takiej formie, gdyż już wiadomo, że za luty będzie nowy. Czekam jak się pojawi nowy, uwzględniający KSEF wzór szablonu i tu też trzeba będzie przerobić i dostosować do nowego schematu. Dla mnie to w zasadzie ciekawe wyzwanie informatyczne, tworzenie kodu do generowania plików XML w Excelu i Accessie idzie mi już całkiem szybko i sprawnie. 
Dołączyłam do kilku poświęconych KSEF grupom na Facebooku i czytając zamieszczone tam -mam wątpliwości, czy start KSEF to na pewno sukces.  Nawet biorąc pod uwagę, że w internecie łatwiej się narzeka i krytykuje niż chwali, to jednak wiele z poruszonych tam tematów to konkretne pytania i pytania, z którymi nie wiadomo jak sobie poradzić.  A to dopiero początek – od lutego ruszyły duże firmy, w kwietniu ruszają pozostałe, w tym mikrofirmy.  I dopiero się zacznie… 

Niestety, moim zdaniem większość JDG nie jest przygotowana do takiej rewolucji. Wiele z nich też może mieć problem nawet z bieżącą obsługą aplikacji do wystawania faktur, w tym z pilnowaniem terminu wystawienia faktury i terminu nadania numeru w KSEF. Owszem, można korzystać z usług biur rachunkowych, ale nawet wystawienie certyfikatu musi zrobić sam i osobiście właściciel firmy. Poza tym już słychać głosy, że biura rachunkowe podnoszą ceny usług – trudno się dziwić, też mają zdecydowanie więcej pracy. Co gorsza – coraz więcej osób zgłasza problemy z zalogowaniem się profilem zaufanym. Osobiście nie mogę tego potwierdzić – od tygodnia za każdym razem udało mi się wejść, choć SMS z kodem potwierdzającym przychodzi coraz później. A za chwilę będzie przez wszystkich używany i to wiele razy dziennie. 

Kto odniesie największą korzyść? Wygląda na to, głównie duzi producenci oprogramowania do obsługi księgowej, choć tu również czytałam posty, że zdarzają się błędy. Jakoś jednak nie wydaje mi się, aby mogło to spowodować znaczne uszczelnienie systemu podatkowego. Moim zdaniem większe korzyści mogłaby przynieść głęboka analiza plików JPK. Choć z pewnością trudno odnieść moją perspektywę do spojrzenia na całość systemu podatkowego. 
Lubię ministra Domańskiego, jest naprawdę sympatyczny, ale obawiam się, że prawdziwe problemy dopiero się zaczną. 


Pora na KSeF czyli szukam szklanej kuli

Gdy kilka lat temu wdrażano obowiązkowy JPK byłam bliska tego, żeby dać sobie spokój i zlikwidować swoją JDG. Nie chcąc się jednak poddawać bez walki, postanowiłam spróbować. Moja „księgowość” jest prosta – KPiR prowadzona we własnej aplikacji Access, faktury proste i bez większych przypadków szczególnych. Spróbowałam przez PowerQuery ściągnąć do Excela, tam zbudowałam sobie raport i procedurą VBA generuję plik JPK w xml. A potem na stronach MF z wykorzystaniem narzędzi dla małych firm wysyłam i pobieram raport. Owszem, czasem pojawiały się komunikaty o błędzie, ale jednocześnie automatycznie można pobrać info, w którym wierszu i kolumnie jest błąd. Generalnie – nie ma jednak problemów. 
Miałam nadzieję, że z KSeF będzie podobnie. Owszem, podobno można przez API, ale to akurat nie jest moja mocna strona i nie podejmuję się tego nawet da siebie, a co dopiero dla kogoś. Jednak wygenerowanie takiego pliku xml, żeby potem wrzucić go do KSeF jest jak najbardziej w zasięgu moich możliwości. 
No więc się zabrałam do pracy. 

Zajęło mi to 3 dni. Prawie na pamięć znam już broszurę informacyjną struktury logicznej. Zaczęłam od FA(2). Zrobiłam, po drodze zaliczając oczywiście wiele błędów i potknięć
(a niestety literówki też mi się zdarzają).  Próbowałam wrzucać plik do testów KSeF i ciągle miałam komunikat:
Wskazany plik nie jest prawidłowym plikiem XML e-Faktury.

I co dalej? Gdzie szukać błędu? Owszem, korzystałam z pomocy AI (świetna pomoc do walidacji), ale niestety, ciągle to samo. 
W końcu spróbowałam z innej strony. Wystawiłam w aplikacji ręcznie fakturę (z podobnymi danymi jak te, które były w generowanej przeze mnie wcześniej fakturze. No i bingo. Porównałam pliki i znalazłam przyczynę błędu. Okazało się, że aplikacja testowa przyjmuje fakturę ustrukturyzowaną FA(3),
a nie FA(2). Cóż, biorąc pod uwagę, że FA(3) wchodzi dopiero od
1 lutego br. – było to dla mnie zaskoczeniem. Po zmianie wzoru i prześledzeniu zmian w strukturze logicznej FA(3) – system już nie odrzucił, choć poinformował o błędach. Tym razem pojawił się też dodatkowy przycisk: Edytuj. Po naciśnięciu go następuje przejście do formularza i szybko udało mi się znaleźć przyczynę. Za bardzo przejęłam się anonimizowanie danych i wpisałam jakieś przypadkowe ciągi cyfr jako numery NIP. Po wpisaniu rzeczywistych – udało się, pełen sukces. 

Szkoda, że nie mam szklanej kuli – byłoby łatwiej. 
Generalnie brakuje mi informacji zwrotnej – co i w którym miejscu jest źle. Cóż… 
No i jeszcze jedno. Śledziłam szczegółowo instrukcję schematu struktury. Moja księgowość jest naprawdę banalnie prosta, więc niewiele punktów mnie dotyczy. Na wszelki wypadek jednak – widząc co chwilę odwołania do konkretnego artykułu, punktu i ustępu w ustawie o podatku od towarów i usług – przeszukiwałam ustawę weryfikując, czy mnie to dotyczy. 

Teraz przede mną kolejne wyzwanie: muszę rozbudować aplikację zaprzyjaźnionej firmy też o generowanie takich plików faktur. Tam też jest aplikacja Access zarządzająca całą produkcją (bardzo skomplikowaną) i faktury, dowody WZ, potwierdzenia wpłat gotówkowych są tylko jednym z elementów. Aplikacja nie jest moja od początku, ale wiele jej elementów akurat ja tworzyłam, więc ją znam.  Tym razem nie da się jednak pominąć wielu elementów struktury – jeszcze raz krok po kroku będę musiała przeglądać całość, zaglądając także do ustawy. 
Jak mi się to uda – chyba będę mogła zacząć prowadzić szkolenia z KSeF od strony informatycznej 😀 


 

Problem z UPO dla JPK

Wczoraj publikowałam notkę o błędzie 120 przy wysyłaniu JPK, 
a dziś rano na mojej skrzynce pocztowej pojawiła się odpowiedź z Helpdesku MF. W mailu informacja o tym, że pojawiły się problemy z uzyskaniem UPO, ale w tej chwili już powinno być dobrze. Do tego link do komunikatu technicznego MF:

Sprawdziłam, zadziałało. Pobrałam UPO. 
Inna bajka, że problem miałam w dn.7-8 grudnia, a komunikat mówi o dacie 9 grudnia, ale ważne, że działa. 

Wysyłanie JPK – błąd 120

2 dni temu za pomocą aplikacji JPK_WEB (czyli oficjalnego narzędzia MF) wysłałam plik JPK za miesiąc listopad. Robię tak od dawna co miesiąc. Nie wiem, co poszło nie tak, ale próba pobrania UPO skończyłam się takim komunikatem:

 Sesja została poprawnie zakończona. Dane zostały poprawnie zapisane. Trwa weryfikacja dokumentu (120)

kliknij, aby powiększyć

Cóż, nigdy wcześnie mi się to nie zdarzyło. Spokojnie jednak odczekałam i gdy wczoraj nadal nic, zajrzałam ponownie do pliku JPK. Wyłapałam, że mam błąd (literówkę) w oznaczeniu jednej z faktur otrzymanych. Poprawiłam, wysłałam ponownie (choć teraz jako korektę) nie wydaje mi się jednak, żeby to mogło być przyczyną. Próba pobrania UPO – skończyła się też jak wyżej. 
No i teraz czekam na 2 potwierdzenia. 

Tak, już wczoraj wysłałam maila na Helpdesk MF. Odpowiedzi jeszcze nie mam. 
Wiem, że jeszcze jest sporo czasu do terminu JPK, ale chciałam mieć to już z głowy. Tym bardziej, że mój plik JPK to właściwie mały pliczek – kilka pozycji i to tylko z Ewidencji, VAT rozliczam kwartalnie. 
Kończą mi się pomysły – co dalej? 

Aktualizacja dn.10-12-2025r. : 
Problem rozwiązany


Migracja przestarzałych baz danych

Gdy kilkanaście lat temu zakładałam swoją działalność gospodarczą, wykupiłam domenę i hosting w nazwa.pl.
W tamtych czasach swoje blogi prowadziłam jeszcze na bezpłatnej platformie Blox.pl, ale po jej likwidacji – wykupiłam dodatkowo domenę marzatela.pl i na jej subdomenach – odtworzyłam i uporządkowałam swoje blogi. 
Generalnie zawsze byłam zadowolona z hostingu, choć rachunki ciągle wzrastały.
Kilka lat temu z kilku różnych powodów zrezygnowałam z tego dostawcy i korzystając z atrakcyjnej promocji, przeniosłam się na home.pl. Cóż, wróciłam po 2 latach – było zdecydowanie gorzej. 

We wrześniu br. dostałam z nazwa.pl maila z informacją, że korzystam z przestarzałych wersji baz danych. Dołączony był link do bazy wiedzy, jak można je zaktualizować
https://www.nazwa.pl/pomoc/baza-wiedzy/zarzadzanie-baza-danych/#migracja-mariadb-105
Niestety, wówczas zignorowałam tę informację, odkładając ja na później. Potem oczywiście zapomniałam, a kolejnego maila nie otrzymałam. Za to w listopadzie, na 10 dni przed końcem okresu abonamentowego, nastąpiła próba pobrania z mojej karty należności za kolejny okres abonamentowy. Próba nieudana – mam tu podpiętą kartę, na której nie ma środków – zasilam ją tylko konkretną kwotą chwilę przed dokonaniem płatności. No i chwilę później – przyszedł mail z proformą. Jedną z pozycji było Obsługa starszych wersji serwerów baz danych dla usługi serwera.
Cóż, 110,70zł za 3 miesiące to dla mnie zdecydowanie za dużo. Wczytałam się dokładnie w instrukcję i zabrałam do samodzielnego migrowania baz. Przy okazji zrobiłam też porządek na serwerze – trochę różnych śmieci przez lata mi się tam nazbierało. Poszło nawet w miarę sprawnie, choć przy jednym z blogów popełniłam kilka błędów, musiałam wykasować wszystko i zainstalować aplikację WordPress od początku (na szczęście miałam kopię i odtworzyłam całą treść) . Jednak ku mojemu zdziwieniu – ta nowa instalacja aplikacji też pojawiła się na przestarzałej bazie danych. Zaczęłam podejrzewać, że jednak coś nie do końca dobrze mi poszło z tymi migracjami. Po kontakcie z nazwa.pl okazało się, że tak, tak jest. Muszę ten nowy blog również zmigrować do nowej wersji. Zrobiłam to, ale gdybym była zupełnie nowym klientem, raczej nie przyszłoby mi do głowy, że instaluję coś przestarzałego. Też musiałabym płacić dodatkowo? 
Cóż, ja naprawdę optymalizuję koszty… 

Generalnie jest zadowolona z usług nazwa.pl i póki co, nie zamierzam uciekać i korzystać z powitalnych promocji na start u innych dostawców. Konsultanci są bardzo uprzejmi i szybko reagują, nawet w godzinach wieczornych w sobotę. Sam hosting jest stabilny i przyjazny w obsłudze. 
Widzę jednak też wady:

    • przedłużanie na kolejny okres abonamentowy jest automatyczne, jednak czasem znajdują się tam pozycje, których już nie chcemy przedłużać/opłacać. Nie wiem, czy w przypadku reklamacji szybko zwracają nadmiarowe środki, ale  na wszelki wypadek – lepiej trzymać środki na karcie bez środków;
    • jedyny rozsądny sposób na opłacanie usług to karta płatnicza. Każda inna forma płatności (w tym przelew elektroniczny czy nawet Blik) – jest obciążany dodatkową opłata prawie 10zł. To już wręcz absurd.