Filtr antyspamowy na serwerze pocztowym

Nikt pewnie nie lubi dostawać na skrzynkę pocztową spamu, to normalne. Nie chodzi tylko o reklamy i oferty różnych usług, wiele z tych maili zawiera różne szkodliwe treści czy to wirusy czy linki odsyłające do podejrzanych i niebezpiecznych stron. Nic więc dziwnego, że różnego rodzaju zabezpieczenia i filtry antyspamowe funkcjonują nie tylko na naszych komputerach, ale także na serwerach pocztowych.  

Na co dzień korzystam z kilku różnych skrzynek pocztowych na różnych serwerach. Jedną ze starszych jest skrzynka na serwerze Wirtualnej Polski czyli w domenie wp.pl. Tak, tam też trafia dużo spamu, często są to maile wysyłane przez samą WP realizującą zlecenia reklamodawców. Gdy trafiają do mojego programu pocztowego (korzystam z Outlooka), po prostu je usuwam. Rzadko zdarza się, że zaglądam do poczty bezpośrednio na stronie wp.pl. Ostatnio przekonałam się, że to błąd. Miałam pretensje do Play, że bez uprzedzenia podniesiono mi opłatę za internet:
Klient UPC w Play
Gdy jednak dokładnie przefiltrowałam folder SPAM na serwerze okazało się, że wszystkie maile z załącznikami od Play trafiają właśnie tam. Maile bez załączników (przypomnienia o terminie płatności, oferty nowych usług) docierały do mnie, a te z załącznikami (comiesięczne faktury, informacja o podwyżce opłat od czerwca) już nie. 
Jednak warto czasem zaglądać do SPAMU. 

Aplikacja do mailingu

Świąteczna promocja na aplikację do mailingu:

 

Szczegóły tu:

Aplikacja do mailingu


Do Dyrekcji w sprawie przetwarzania danych osobowych…

Kilka tygodni temu dostałam mail. Nadawcą jest STOWARZYSZENIE NA RZECZ ROZPOWSZECHNIANIA INFORMACJI O OCHRONIE DANYCH OSOBOWYCH – ten włączony Capslock nie jest mój, tak było w oryginale. Temat wiadomości to: Do Dyrekcji w sprawie przetwarzania danych osobowych.
Z treści maila dowiedziałam się, że:

 

(…) przeprowadzamy kampanie weryfikacyjną przestrzegania obowiązków przetwarzania danych osobowych w przedsiębiorstwach i jednostkach organizacyjnych.

Każdy podmiot zatrudniający choćby 1 pracownika lub posiadający dane osobowe Klientów, podlega obowiązkom nałożonym przez ustawę o ochronie danych osobowych, w szczególności ma obowiązek wdrożyć dokumentacje przetwarzania danych osobowych

 

Naruszenie przepisów ustawy o ochronie danych osobowych może pociągać za sobą sankcję określoną w art. 49 uodo w postaci grzywny w wysokości od 10 000 do 50 000 zł za każde uchybienie (np. brak dokumentacji) w związku z niewykonaniem decyzji administracyjnych.(…)

W samym mailu – mnóstwo linków. Można kliknąć i sprawdzić np. czy moja baza danych jest zarejestrowana w GIODO, zajrzeć do Ustawy Prawo Telekomunikacyjne, na podstawie której ten mail został wysłany itp.

Nie weszłam, nie kliknęłam z kilku powodów:

  1. Domena daneosobowe.org.pl, z której wysłano maila należy do prywatnej osoby, a nie żadnej instytucji. Nie sprawdzałam, ale kto wie, czy klikając w któryś z linków nie zawarłabym automatycznie jakiejś umowy?
  2. Wszystkie linki w treści prowadzą nie do stron, które są widoczne w treści, ale zupełnie gdzie indziej. Np. sprawdzenie bazy w GIODO to kliknięcie w taki link:
    link
  3. Jeżeli ktoś chce mi przedstawić ofertę swojej firmy – to powinien to jasno i wyraźnie to przedstawić w mailu, a nie powoływać się na ustawy:
  4. Nie jestem tu fachowcem, ale mam poważne wątpliwości, czy 1 zatrudniony pracownik to na pewno baza danych, którą trzeba rejestrować? Jakoś mi się nie wydaje, a w takim przypadku oznacza to, że treść maila albo świadomie wprowadza w błąd, albo mało korzystnie świadczy o kompetencjach autora. Wniosek nasuwa się sam – omijać z daleka.

 Wprawdzie ostatnio byłam bardzo zajęta i nie przeglądałam internetu, ale jakoś nie trafiłam na informację, że ktoś inny otrzymał taki mail i co z tego wynikło. Być może intencje wcale nie były złe, ale obawiam się, że sposób realizacji nie wróży dobrze. Z takim marketingiem sukcesu nie wróżę.

 



Emaile z światecznymi życzeniami

Jesteśmy w środku wysyłania świąteczno-noworocznych życzeń. Kiedyś były to tradycyjne kartki świąteczne, dziś zdecydowanie dominują maile z życzeniami.
W ramach autopromocji – proponuję aplikacje Excela wysyłającą mail z życzeniami (choć nie tylko, można wstawiać dowolną treść i zdjęcia) do wielu adresatów z listy. Każdy mail jest wysyłany do jednego adresata, więc odpada problem oflagowania jako SPAM.

Wygląda to tak:

Wszystkie szczegóły są tu:

Aplikacja do mailingu

 

Twój własny mailing

Prowadząc działalność gospodarczą trzeba co jakiś czas przypominać klientom o własnym istnieniu. Idealnie nadają się do tego newslettery informujące o tym, co nowego, ciekawego, promocyjnego. Taki mailing przydaje się takz eróznym organizacjom, grupom itp.itd.

Tym razem, w ramachautopromocji mój projekt komercyjny – mailing Outlooka rozsyłany poprzez skoroszyt Excela. Wpisujemy temat maila, treść, dołączamy załącznik i wysyłamy. Każdy mail jest wysyłany osobno do pojedyńczego adresata z listy adresowej, nie ma więc problemu oflagowania go jako SPAM czy tez otrzymanai inofrmacji z naszej własnej skrzynki pocztowej, że to my jesteśmy spamerem, gdyż za lista adresów do wysłania jest zbyt długa. Obsługa prosta i trwa to szybko. Na wydłużenie wpływa tylko duża lista adresów (możliwe do 5000) i duże załączniki. W takim jednak wypadku – zator może się utworzyć już tylko w samej skrzynce pocztowej, przy wysyłaniu.

Tu filmik obrazujący działanie aplikacji:

A tu link do strony, gdzie można pobrać demo programu:

Mailing Microsoft Outlook